WAŻNE STRONY:

wtorek, 15 marca 2011

Trochę mnie nie było, trochę się wydarzyło…

Minął 3 miesiąc mojego okresu próbnego… spodziewałem się, że przedłużą ze mną umowę bo nie należę do ludzi, którzy mają dwie lewe ręce, no chyba, że mówimy o pracach domowych ale to związane jest raczej z lenistwem niż faktycznym nieróbstwem. Przedłużyli! Mało tego, jeszcze awansowali na kierownika i zastępcę szefa! W budżetówce wiąże się to głównie ze zwiększeniem obowiązków aniżeli dochodów ale można powiedzieć, że jest to jakiś sukces ( mam wrażenie, że nie mój choć z wiązany z moją osobą ). Powiem to prosto z mostu. Albo diabeł chce mnie zrobić w jajo łechcząc moje ego, albo w akcję włączył się sam Bóg bo tego typu awanse raczej się nie zdarzają. Mam oczywiście na myśli czas i układy, które w obu przypadkach nie należały do moich sprzymierzeńców. Czas był zbyt krótki, a układów brak! Co zatem się wydarzyło?
Ostatnio wspominana migrena również ustąpiła! Napisałbym, że samoistnie ale byłaby to nieprawda. Włożyłem w to trochę pracy i podobnie jak w przypadku rzucania papierosów, tak i tym razem, poprosiłem Boga o zakończenie tego etapu mojego życia ;-) Oczywiście jeżeli jego wola jest taka… Zdaje się, że Bóg przychylił się do mojej prośby bo od tamtej pory nie miałem żadnego ataku. Dla niewierzących i obojętnych to zawsze powód do śmiechu, a przynajmniej do lekkiego uśmieszku połączonego z pukaniem się w czoło ;-) Cóż… papierochy rzuciłem w jeden dzień bez plasterków, gum, nerwów i innych „cudownych” specyfików rodem z apteki – wystarczyło się pomodlić. Głowa również mnie nie boli i jeżeli taka jest wola Boża to już nie zaboli… przynajmniej nie z powodu migreny. Przyznam się jednak, że w tej kwestii jestem trochę nie uczciwy bo wciąż noszę przy sobie prochy na ból. Mam nadzieję, że Bóg mi wybaczy…
Każdego dnia w moim życiu spotykam Boga, widzę Go w innych ludziach, w zdarzeniach… nawet gdybym chciał pisać mojego bloga w bardziej laicki sposób, nie mogę bo Bóg jest wokół mnie! ;-)


POST jest dobrym momentem na modlitwę, a modlitwa za cierpiących i zmarłych aktem MIŁOSIERDZIA. Czy tragedia w Japonii okaże się początkiem końca czasów…? Módlmy się za nich i za świat bo chyba nawet niewierzący widzą już, że wszyscy idziemy w złym kierunku…

Zdanie miesiąca:

„Nie mów tego, o czym należy milczeć. Lecz nie przemilczaj tego, co należy powiedzieć”




8 komentarzy:

  1. No to gratulacje!
    A moje rzucanie palenia było związane z przymierzaniem do pielgrzymki; na pielgrzymkę nie poszedłem, ale z paleniem rzeczywiście wówczas skończyłem.

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie!gratuluję :) wszystkich wyżej wymienionych sukcesów ;) pozdrawiam ciepło całą rodzinkę ;) tak jakoś o Was ostatnio myślałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. p.s. nie do tematu ;) jak zrobić osobną stronę z linkami pod tym samym adresem by dodać ją tylko jako przekierowanie ze strony głównej? bo nie chcę mieć linków na głównej, a podoba mi się opcja, która pokazuje kto co kiedy napisał ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy Ty pytasz o taką linkownię, jaką ja mam? (http://linkowania.blogspot.com/), czy o coś innego?

    OdpowiedzUsuń
  5. A mnie martwi ta krótko nadmieniona kwestia - martwi mnie, że ludzie zaczną tak się nienawidzić, że nie zostanie po nas ślad. Zaczną się niszczyć wzajemnie.
    Módlmy się o dużo pokoju. W tej kwestii mamy głos.
    Bo z naturą... oj nie wygramy.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Leszku - tak, lecz ty masz w adresie "linkownia" a M@C ma "nawrócenie" choć to w sumie nie ma większego znaczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nazwa linkowni nie jest niczym limitowana - trzeba po prostu założyć bloga o takiej nazwie, jaką się chce - a więc np. ulica-herbaciana-linki.blogspot.com. Załóż takiego bloga, a później napisz do mnie na maila, to Ci opiszę dokładniej (niestety nie mam Twojego - wydawało mi się, że powinienem mieć, ale po zmianie laptopa coś nie wszystko mi się udało przenieść)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach super! Gratuluję! :* A ja dalej przeżywam czas szukania pracy choć nadal jestem jeszcze dziennikarką ale czasami dopada mnie taka irytacja tym, że najwięcej ofert jest w handlu. Normalnie masakra jakaś! :/ no ale dość narzekań idę potańczyć sobie salsę. ;P

    OdpowiedzUsuń