WAŻNE STRONY:

środa, 26 października 2011

KORZONKI NIE MRZONKI

Kto miał do czynienia z zapaleniem nerwów, czy jak to się tam fachowo zwie, temu tytułowa  nazwa „ Korzonki” z pewnością nie jest obca. Człowiek chce zawiązać buty, nie może. Chce ubrać skarpetki, nie może. Chce podnieść coś  z ziemi, nie może. W takim wypadku zastosowanie mojego ulubionego słowa:  MASAKRA, jest wręcz uzasadnione. Gdy doszło do tego, że uciążliwym stało się już  nawet wciąganie powietrza, postanowiłem odwiedzić lekarza. Pani doktor stwierdziła, że zapisze mi swój ulubiony zestaw tabletek przeciw zapalno-bólowych, a że po nich człowiek robi się  lekko przytępiony, to pozwoliłem sobie również na 3 dni zwolnienia.  Tak więc siedzę, myślę i piszę…

Dodam tylko, że sielanka jaką można by mi przypisać w związku z przedłużeniem nadchodzącego kolejnego długiego weekendu, nie wygląda wcale tak różowo. Razem ze mną siedzą w domu moje dwa szkodniki, oba chore! Na szczęście tabletki działają i jestem mile przytępiony ;-)

Zbliża się Święto Zmarłych, a z nim ściągnięty z zagranicy  helloween. Nie chce mi się już pisać na ten temat bo i tak większość ludzi ma moje stanowisko za delikatnie  trącące średniowieczem. Zostawię tylko link do wpisu z zeszłego roku ( HELLOWEEN czy ODPUST ).

8 komentarzy:

  1. No to zdrowia i dla szkodników i dla Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękna słoneczna szata pewno Was przywróci do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zdrowie wraca...;-) wszystkim co słychać w całym domu... ;-)Dzięki i pozdrowienia. Dzisiaj świeci u nas słońce...

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i pozdrawiam serdecznie, z Panem Bogiem!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję Bracie ;-)Pod wpływem farmakologii zdrowie wraca jak po sznurku... TsJ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrówka, zdrówka, zdrówka po stokroć dla Was!
    A średniowiecznie poglądy są super! Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdowiście już? A fota dyniowa wymowna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. DZIĘKOWAĆ WSZYSTKIM... zrowi my ;-)

    OdpowiedzUsuń