WAŻNE STRONY:

czwartek, 19 stycznia 2012

Dźwięki muzyki słyszę...



Herbatka z imbirem…
 Plany na przyszłość jasno określone choć całkowicie uzależnione od woli Tego, który wciąż mobilizuje mnie do życia swoimi cudami…
 Cios za cios…
 Gdy spotyka mnie coś złego, natychmiast jest kontra czegoś dobrego.
Wybawienia z opałów, bez sesyjnych* przypałów ;-).
Nie muszę kłamać bo nie mogę nawet zdążyć spróbować.
 Choroby i złość zmieniają się w Miłość.
Prawdą jest fakt, że gdzie zło się panoszy tam łaska Boga rozlewa się wielokrotnie mocniej.
Ciepło,
 gdy piszę  muzykę słyszę i cieszą mnie dźwięki …
Nadejdzie czas gdy wszystko przeminie, gdy zginie wszystko co sensu nie ma, co dzisiaj jest…
 jutro będzie już bez znaczenia.
 Dźwięki muzyki słyszę…
 tango rozrywa ciszę…
 jest dobrze i miło, nadzieja w duszy zasiana,
Odrywam się
dziękuję…
Dźwięki muzyki wciąż słyszę…





* studentem być

8 komentarzy:

  1. Uśmiałam się serdecznie, bo właśnie popijam herbatkę z imbirem.Rozgrzewa i jakoś energetyzuje mnie.Zamiast muzyki jest TVN24, ale chyba wyłączę.Nie płynie z niej nic pozytywnego, a to co płynie wprawdzie rozrywa ciszę,ale nic więcej przecież.Przeczytam Twoje "Gdzie był Bóg" i coś skrobnę. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ty pięknie tworzysz...:) Korzystamy z Darów?:)

      Usuń
  3. ta wersja wysadza mnie z butów ;-) znaczy z kapci... ;-)

    OdpowiedzUsuń